Posty

Wyświetlam posty z etykietą aaron masayoshi

Epizod IX - Rozdział 80: Ona (Aaron Masayoshi)

Witamy w kolejnym rozdziale Peccatorum! Przyznaję, że dziwnie się piszę tą wstawkę nad rozdziałem, który dopiero co się zakończyło pisać, ale niestety - końcówka Peccatorum będzie nieco chaotyczna pod względem logistycznym. Mimo to prezentujemy Wam kolejny proces, być może ostatni w tej części i z pewnością nie mniej dziwny niż poprzedni. Zapraszamy do lektury i po przeczytaniu prosimy o rozesłanie bloga znajomym! Rozdział 80: Ona (Aaron Masayoshi)                 Ona nie żyła. Ta wiadomość druzgotała mniej od środka, za każdym razem, jak napływała do mojej głowy, a przelatywała przez nią, co chwilę. Winda dojechała na miejsce, otwierając przede mną, dobrze znane pomieszczenie na dowody. W środku znajdował się ogromny stół, na którym było zebrane wszystko, co udało mi się znaleźć, plik morderstwa oraz dołączony do niego raport. Poczułem delikatny zawód, gdy zauważyłem, że dalej jestem sam. Jak to było m...

Epizod IX - Rozdział 79: Obrońca (Aaron Masayoshi)

Witamy Was w 79 rozdziale Peccatorum! Napięcie przed procesem rośnie, a pytania się piętrzą. Jest to dosyć krótki rozdział i nie wykluczamy, że na kolejny poczekacie odrobinę dłużej niż 4 dni, ale zobaczymy jak wszystko się ułoży. Ostatnio mamy sporo na głowie, a chcemy dobrze domknąć ten projekt! Także prosimy o ostatnie pokłady cierpliwości, a póki co zapraszamy na kolejny rozdział z perspektywy Naszego ulubionego Informatyka! Rozdział 79: Obrońca (Aaron Masayoshi)                 Pamiętałem najgorsze chwile mojego życia. Nieudane projekty, na których spędzałem długie godziny i nieprzespane noce. Uczucie porażki, które zalewały mnie od środka i sprawiały, że zatapiałem się coraz głębiej w siebie. Byłem zamkniętym obiegiem, który nie wprowadzał żadnej zmiennej, nie dopuszczał niczego. Potem pojawiła się Carrie i ona potrafiła znaleźć to, co było we mnie najlepsze. Po parunastu latach życia poczułem, ż...

Epizod IX - Rozdział 78: Początek końca (Aaron Masayoshi)

Witamy Was serdecznie w kolejnym rozdziale Peccatorum. Mieliśmy tutaj naprawdę sporo do zrobienia, ale mam nadzieję, że ta część historii przygody się bardzo Wam spodoba. Nie przedłużając przed tym dłuższym rozdziałem - zapraszamy do czytania! Po lekturze zostawcie po sobie komentarz i podsyłajcie bloga dalej! Rozdział 78: Początek końca (Aaron Masayoshi)                 Gdy wszedłem do jadalni, zauważyłem, że coś było nie tak. Na początku nikt nie zauważył mojego wejścia. Dopiero po chwili skrzyżowałem spojrzenia z Mycroftem. Uśmiechnął się, jakby cieszył się z ogólnego chaosu. W tym momencie przypominał mi Alice, przez co działał mi na nerwy jeszcze bardziej. - Co tu się dzieje? – zapytałem. Julia i Olivier wyglądali jakby byli w zupełnie innym świecie. Rozmawiali z kimś i wymachiwali rękami, całkowicie nas ignorując - Co im zrobiłeś? - Ja? – parsknął, chociaż zrobił to nieco inaczej – Niczego n...