Epizod VI - Rozdział 53: Umowa (Ethan Incredible)
Rozdział 53: Umowa (Ethan Incredible) Wsiedliśmy do windy w grupie pięciu osób – wraz z Cecily, Agathą, Elizabeth oraz Maksem. Liczyłem również mojego mrocznego pasażera, który coraz bardziej bezczelnie przejmował nade mną stery. Nie zatrzymywał się przed niczym i chociaż miałem dziury w pamięci, to byłem pewien, że dogadywał się z Yamą. Musiałem z nim pogadać i ustalić jakieś granice, bo to co robił zaczynało robić się niebezpieczne. Obiecałem sobie, że załatwię to jeszcze dzisiaj. Póki co skupiłem się w pełni na poszukiwaniach. Zatrzymaliśmy się i wysiedliśmy na piętrze, które było teatrem. Widziałem błysk w oczach u Cecily. Na pewno występowała w niejednej sztuce i byłem pewien, że z chęcią ucieknie myślami gdzieś dalej. Schody znajdowały się po lewej stronie, co jak zwykle dawało nam jakiś obraz tego, gdzie znajduje się to pomieszczenie. Korytarze były identyczne, jak na prawie każdym pi...